1 września to zła data na rozpoczęcie nauki w szkołach - prof. Andrzej Fal o koronawirusie w Polsce

- Pierwszy września jest może symboliczną, ale bardzo złą datą do rozpoczęcia nauki w szkołach - powiedział w "Gościu Wydarzeń" prof. Andrzej Fal. - Jeśli statystyki w kierunku końca wakacji będą się nasilały, to dzieci do szkół wrócić nie powinny - powiedział kierownik Kliniki Alergologii, Chorób Płuc i Chorób Wewnętrznych w szpitalu MSWiA w Warszawie i dyrektor Instytutu Nauk Medycznych UKSW.

- Moja osobista opinia jest taka, że jeśli statystyki w tej chwili pokazujące się w środku wakacji, będą się pogłębiały, czy nasilały w kierunku końca wakacji, to dzieci do szkół pierwszego września wrócić nie powinny - powiedział w "Gościu Wydarzeń" profesor Andrzej Fal, kierownik Kliniki Alergologii, Chorób Płuc i Chorób Wewnętrznych w szpitalu MSWiA w Warszawie, a także dyrektor Instytutu Nauk Medycznych Uniwersytetu Kardynała Stefana Wyszyńskiego.

Przypomniał, że w medycynie na całym świecie znany jest syndrom powrotu z wakacji do szkół. Jego zdaniem i tak jest to okres wystarczająco zwiększonej liczby różnych infekcji u dzieci.

- Myślę, że skrzyżowanie tego (nasilenia liczby infekcji - red.) z potencjalnym COVIDEM przywiezionym z wakacji jest dosyć niekorzystne i niebezpieczne - powiedział prof. Fal w rozmowie z Piotrem Witwickim.

- Jeśli wytrzymaliśmy tyle miesięcy, to pierwszy września jest może symboliczną, ale bardzo złą datą do rozpoczęcia nauki w szkołach - powiedział naukowiec.

Ekspert medyczny zapytany o możliwość zastąpienia normalnej nauki w szkołach rozwiązaniami hybrydowymi, odpowiedział, że "cieszy się, że w tym przypadku (wymyślenie tego rozwiązania - red.) to nie jest jego obowiązek".

- Byłby to bardzo trudny obowiązek - powiedział. - Patrzymy na hybrydowe kongresy, na przygotowanie się wyższych uczelni medycznych do zajęć hybrydowych, bo część zajęć nie odbędzie się tam zdalnie. Szkoła hybrydowa jest możliwa, tylko przynajmniej ja nic nie wiem, żeby ktoś pracował nad platformami i programami, które by zapewniły rzetelność i jakość nauki w sposób hybrydowy - przyznał prof. Andrzej Fal.

Zaznaczył jednocześnie, że jeśli odpowiednie narzędzia będą zapewnione, to szkoła może być hybrydowa.

- W wielu krajach, jak w Australii, gdzie do szkoły jest bardzo daleko, na wysokim poziomie stoi szkolnictwo podstawowe i średnie pomimo, że uczniowie maja tam zajęcia hybrydowe - zaznaczył.