Koronawirus. Druga fala w Chinach. Coraz więcej przypadków zakażenia, a liga dopiero co ruszyła

Nieco ponad 84 tys. zakażeń koronawirusem - to są dotychczasowe liczby Chin. Na tle całego świata to bardzo dobry wynik. Dla porównania w USA potwierdzono 4,5 mln zakażeń, w Brazylii 2,5 mln, a w Indiach 1,6 mln. Chiny zajmują dopiero 28. miejsce pod względem wykrytych przypadków.

W ostatnich dniach wznowiono piłkarskie rozgrywki w tym kraju, ale zaczęła też niepokojąco rosnąć liczba zakażonych. Jeszcze miesiąc temu - tj. 30 czerwca - stwierdzono zaledwie trzy nowe przypadki. Ostatni tydzień to blisko pięciokrotny wzrost zakażeń - od 23 przypadków w ubiegły czwartek do 105 w środę.

Zmniejszenie liczby zachorowań pozwoliło na rozpoczęcie sezonu ligowego. Z powodu pandemii i tak rozpoczął się ze sporym opóźnieniem. Na ceremonii otwarcie został przedstawiony jako wielki triumf Chin w walce z koronawirusem. "Można powiedzieć, że zwycięstwo Chin w walce z epidemią jest nierozerwalnie związane z oddaniem bohaterów z różnych środowisk w walce z epidemią" - czytamy na oficjalnej stronie chińskiej ekstraklasy.

"Płynny start chińskiej Super Ligi był możliwy dzięki ciężkiej pracy. Już wtedy, gdy ci bohaterowie walczyli na pierwszej linii epidemii, chińscy piłkarze wysłali im zaproszenia, a gdy odnieśli zwycięstwo, zapraszano ich do oglądania pierwszego meczu sezonu" - dodano.

W nowym sezonie zmieniono formułę rozgrywek. 16 drużyn podzielono na dwie grupy. Cztery najlepsze z każdej z nich będą grać ze sobą o mistrzostwo, a pozostałe przystąpią do walki o utrzymanie.